baner-naglowkowy.PNG
Strona Główna
Kalendarz Wydarzeń  
Galerie zdjęć  
Multimedia  
Instytucje kultury  
Imprezy cykliczne  
Żorscy artyści  
Aktualności - Miejski Ośrodek Kultury
Sukcesy Voce Segreto w 2010 roku
Redakcja: Redaktor
Publikacja: 03-11-2010
Liczba wyświetleń: 2623
PDF
DRUKUJ
POWRÓT
grafika
GALERIE:
grafika
ikona
Ilość zdjęć: 5
Autor: Redaktor

VI Wojewódzki Festiwal Chórów Szkolnych, który odbył się 22 kwietnia 2010 r. Chór Voce Segreto zdobył Grand Prix.

Wyjazd na VI Wojewódzki Festiwal Chórów Szkolnych do Częstochowy napawał chór Voce Segreto nadzieją na sukces. Choć pogoda była niezbyt sprzyjająca radosnemu nastrojowi, humory nam dopisywały. Po dotarciu na miejsce, przebraniu się w stroje i nieodzownej rozśpiewce byliśmy gotowi na rywalizację. Na scenie wykonaliśmy m.in. „Puti Puti", którego „szlifowanie" zajęło nam wiele czasu. Nie byliśmy całkowicie zadowoleni z występu, ale braki staraliśmy się nadrobić pozytywną energią, którą nieustannie posyłaliśmy w stronę publiczności (i Jury, rzecz jasna!). Jak się okazało, nasz śpiew i radość, jaką sprawia pozwolił nam wygrać.

XII Małopolski Konkurs Chórów na Zamku Królewskim w Niepołomicach, Voce Segreto wywalczyło Srebrną Strunę 25 kwietnia 2010 r.

Wiosna - a zwłaszcza kwiecień - obfitowała w wiele koncertów i konkursów, jednak niepołomicki był chyba najważniejszym konkursem tego roku. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, a rywalizacja będzie bardzo ciekawa, jednak pozytywne myślenie i nastawienie na dobrą zabawę nieustannie nam towarzyszyło. Zamek miał bardzo charakterystyczny, nieco mroczny klimat, z każdego kąta sączyła się historyczna aura, a rozśpiewka odbyła się w czymś na kształt lochów. Zaśpiewaliśmy przed Jury i niewielką publicznością w uroczej komnacie, akustyka zachwycała, dźwięki ładnie wybrzmiewały. Poszło dobrze, pozostało już tylko czekać na werdykt. Wykorzystaliśmy czas wolny na zrobienie zdjęć, poznanie okolicy i mszę w pobliskim kościele. Zaśpiewaliśmy też w parku. Pod wieczór ogłoszono wyniki: Nasz chór zdobył Srebrną Strunę! Patrząc na poziom naszych rywali, jest to powód do dumy. Wróciliśmy do domu w wyśmienitych humorach.

Wyjazd do Francji na Dni Muzyki, 15-22 czerwca 2010 r.

Kiedy już wszystkie emocje związane z konkursami opadły, a wielkimi krokami zaczęły zbliżać się wakacje, chór Voce Segreto pozwolił sobie na małą dawkę beztroski i wyruszył do Francji zaśpiewać w mieście partnerskim Żor, Montceau-les-Mines, na odbywających się tam Dniach Muzyki. W taki oto sposób połączyliśmy przyjemne z pożytecznym. Nie obyło się oczywiście bez jednodniowego zwiedzania Paryża! W istocie, nasz wyjazd składał się głównie ze śpiewania (w różnych miejscach, nawet na ulicy w Paryżu), jedzenia (często i dużo), zabawy i zwiedzania. Każdy z nas ma nieco inne wspomnienia, bo mieszkał u innej francuskiej rodziny, ale dużo czasu spędzaliśmy razem w ciepłej atmosferze. Poznaliśmy francuską kulturę, obyczaje, niektóre rzeczy nas fascynowały. Spróbowaliśmy żab, a niektórym udało się zjeść ślimaka.

Nasz repertuar składał się z polskich utworów ludowych („Kukułeczka", „Polka Lubelska"), tzw. „znanych i lubianych" („Ballada Majowa"), a nawet zaśpiewaliśmy po francusku („Champs-Élysées"). Wróciliśmy do domu z masą nowych wspomnień i anegdot, z szerokimi uśmiechami na twarzach.

Pieśni morskie na wiele głosów.

Nowością repertuarową Chóru stała się w minionym roku pieśń morska. Dwukrotnie (w marcu i październiku) mieliśmy przyjemność zaśpiewać wspólnie z renomowanym zespołem sceny szantowej, kwintetem męskim „Ryczące Dwudziestki". Najpierw wielka marcowa wyprawa do Centrum Kultury w Katowicach i szeeeeeeroka scena. To robiło przeogromne wrażenie. „Utonęliśmy" w dźwiękach muzyki a cappella dodając szerokiego rejestru brzmienia do pięciu pięknych, twardych, męskich głosów. A licznie zgromadzona publiczność zachęcała nas do wielu, wielu bisów. Cudowne to uczucie! Potem jeszcze pawłowickie śpiewanie pod nazwą „Chóry - nie - nudy". Tam, w hali sportowej zaśpiewaliśmy skrócony, półgodzinny program morski, grając w ostatnim utworze na bałałajkach bez bałałajek. Tak, w naszym Chórze to wszystko możliwe! Usta mogą wszystko. Przeuroczy utwór „Moje Morze" w aranżacji Pana Andrzeja Marcińca pozostał w uszach słuchaczy na długie jesienne wieczory i pewnie brzmi do dziś ...

Autor: Alicja Smolnik


 

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ
CZAS.jpg
kino na www baner.jpg
60 lat na ekultura2.jpg
MOK_LOGO_60 lat_pelna_nazwa_RGB.jpg
ebilet na www.jpg
SA_logo_poziom_color-01.jpg
SDA na www.jpg
urodziny_w_moku_2.2015male.jpg
MM_BANNER-2.jpg
magic.jpg
baner-newsletter.png
MultiSportPlus.jpg
baner-smsinfo.png
ZOR_logo_06_x.jpg
logo.jpg
radio żory.jpg
pl_logo_Zorskie_plenery.jpg
maloka.jpg
logo-mbp.gif
logo_Zory.jpg
kultura.online.gif
pl_kontrapunkt.JPG
ZCR_logo podstawowe.jpg
stopka e kultura.jpg
Decyzja użytkownika w zakresie plików Cookie na niniejszej stronie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. W programie służącym do obsługi Internetu można zmienić ustawienia dotyczące plików cookie.Korzystanie z tego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących plików cookie oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.